Łukasz "Lukem" Wójcik

Lukem.net nie jest już aktualizowany. Przeczytaj ostatni wpis »

Czego brakuje mi w komórkach

19.06.2009, 21:26 Mobile

Mój telefon, oprócz rozmów i wiadomości SMS, spełnia także wiele innych funkcji w zależności od sytuacji. I chociaż współczesne komórki potrafią być już niesamowicie zaawansowane, to mimo wszystko jest kilka nietypowych funkcji, których w moim Sony Ericssonie jest mi brak. Śmiem też podejrzewać, że próżno będzie ich szukać w innych modelach.

Często, na ten przykład, korzystam z mobilnego internetu. Odczytuję pocztę, przeglądam strony internetowe, sprawdzam aktualizacje oprogramowania i czasami synchronizuję kalendarz z GooSync. Do obsługi różnych operacji telefon posiada profile internetowe, z czego najważniejsze są dla mnie trzy: Internet, WAP oraz Centrum – ten ostatni to nic innego, jak udostępnione przez Bluetooth ze stacjonarnego komputera łącze internetowe. No i sęk tkwi w tym, że niektóre aplikacje mają dość specyficzne wymagania. Na przykład GG Plus i Drogowskaźnik działają tylko w profilu WAP (w zamian nie są naliczane opłaty za tranfer). Oznacza to, że gdy chcę skorzystać z któregoś z tych programów, muszę w ustawieniach telefonu zmienić profil aplikacji Java na WAP. A jeśli przypadkiem zapomnę zmienić go z powrotem na Internet, to za używanie Opery Mini stracę pieniądze zamiast kilobajtów z wykupionego transferu danych.

Idealnym rozwiązaniem byłyby priorytety nadawane profilom internetowym. Mógłbym wtedy ustawić kolejność ich używania, np. Bluetooth – Internet – WAP, a aplikacje używałyby ich w tej kolejności (gdyby nie było Bluetooth, to sprawdzamy profil Internet). Coś jak “Boot Device Priority” w BIOSie.

Inna rzecz – używam aparatu w telefonie do notowania różnych rzeczy, np. rozkładów jazdy czy ważnych ogłoszeń. Po prostu robię im zdjęcia zamiast pisać je na papierze czy w notatkach telefonu. Metoda ta sprawdzała się u mnie jeszcze za czasów matrycy VGA w telefonie.

Skoro zatem możliwe jest użycie aparatu choćby do skanowania kodów dwuwymiarowych, to w moim odczuciu możliwe byłaby implementacja prostego czytnika OCR, dzięki czemu można byłoby dodać go jako notatkę albo zdarzenie w kalendarzu. Z dokładnością pewnie nie byłoby najlepiej (w końcu to tylko telefon), ale osiągnięcie wystarczającej skuteczności, by odczytywać krótkie teksty dużą czcionką o typowym kroju pewnie byłoby możliwe.

Skoro już mówimy o kalendarzu – nauczyłem się w końcu używać tej funkcji w telefonie i muszę przyznać, że znacząco ułatwia życie. Od czasu do czasu synchronizuję go z Google Calendar, ale to bardziej z rozsądku niż jakiegokolwiek praktycznego powodu. Synchronizowanie tych dwóch kalendarzy jest mało intuicyjne – trzeba albo odpalić aplikację Java, albo dogrzebać się do opcji SyncML. Fajnie by było, gdyby kalendarz w mojej komórce obsługiwał bezpośrednio format iCal, a opcja synchronizacji była pod jednym klikiem, a nie “gdzieś w menu”…

I wiele jeszcze innych dziwnych funkcji mogłoby przyjść mi do głowy. Mówią, że telefony służą do dzwonienia, ale skoro już od lat mają tyle dodatkowych funkcji, to po co się ograniczać? ;)

Tagi: , ,

Komentarze do wpisu

  • Hoss20.06.2009, 7:19

    Dlatego mam iPhone. :)
    1. Nie rozgraniczenia wap internet. Wszystko idzie do jednego wykupinego worka.
    2. W AppStore jest jakiś program OCR.
    3. Google wprowadziło bardzo intuicyjną synchronizacje za pomocą serwera Exchange. Konfigurujesz raz i za każdym razem gdy wchodzisz do kontaktów, kalendarzy automagicznie się wszystko uaktualnia.

  • zx20.06.2009, 7:27

    Hoss++

    1. Priorytet WiFi, potem 3G/EDGE.
    2. Evernote świetnie sprawdza się do robienia takich notatek. Zdjęcie, on rozpoznaje co na nim jest (i potrafi w tej materii dużo!), segreguje, umożliwia wyszukiwanie.
    3. W iPhone OS 3 jest już natywna obsługa WebDAV, więc synchronizacja powinna być jeszcze prostsza. A jak nie to – oprócz samego Google – mamy NuevaSync.

  • RaPi20.06.2009, 8:42

    Potwierdzam oponię przedmówców. iPhone jest pod tym względem najlepszy. Kalendarz i kontakty w łatwy sposób jest synchronizowany z Google lub jeżeli ktoś posiada konto z MobileMe

  • Ktos20.06.2009, 8:52

    A OCR jest w nowszych modelach Nokii (z Symbianem) w standardzie. Niestety dokładnego numerka w którym modelu to widziałem to nie podam, bo nie kojarzę numerków Nokii od jakiegoś czasu :-)

    A iPhone po prostu nie ma WAP, jak i obsługi aplikacji Java ME, więc problem pierwszy jest w pewien sposób faktycznie rozwiązany ;-)

  • Lukem20.06.2009, 18:58

    No to zaskoczyliście mnie. Po raz pierwszy od czasu powszechnego Apple-marketingu widzę realny argument za iPhone. ;)

  • Kamil (My mobile)23.06.2009, 0:42

    A ciezko sie udostpenia takie polaczenie bluetooth z notebooka dla telefonu (czy moze opcja jest dostępna w BlueSoleil)? Wiele ambitnych i ciekawych reczy juz sie robilo dla potrzeb telefonu ale darmowego internetu BT jeszcze nie ;)

  • Kamil (My mobile)23.06.2009, 0:47

    PAN uzywalem, ale zazwyczaj dzialalo to w druga strone i telefon byl modemem BT. A odwrotna funkcja takze ciekawa, zastepuje w pewnym sensie brak Wi-Fi…

  • Lukem23.06.2009, 11:02

    Kamil (My mobile): Opcja w BlueSoleil jest, ale nigdy nie udało mi się jej uruchomić. Sprawdzałem chyba w trzech wersjach programu i dwóch adapterach BT. Obecnie używam sterowników Widcomm i działa bez zarzutu.

    Co do udostępniania – jak uruchomisz i ustawisz PAN w sterownikach, to w połączeniach sieciowych Windows pojawi się drugie połączenie. Na pierwszym włączasz udostępnianie.

    W telefonie zakładasz profil internetowy, który łączy się przez Twój komputer i ustawiasz go jako domyślny dla aplikacji Java i/lub połączeń internetowych. Tak to wygląda w SE, nie wiem jak z innymi modelami.

    Ogólnie zasada jest taka, że po skonfigurowaniu wszystkiego (na kompie i w telefonie) to telefon musi pierwszy nawiązać połączenie – nie na odwrót, bo wtedy dzieje się to, co opisałeś (telefon staje się modemem). :)

Od 21.08.2009 r. możliwość komentowania wpisów została wyłączona.

Miniblog

  • #PolandwantsJB (2) 19.07.2009 r.

    Drogie Polki i drodzy Polacy. Nie przenoście zwyczajów rodem z blogów Onetu na Twittera. Zamiast bezsensownie spamować międzynarodowy serwis i wyrabiać sobie i innym wątpliwą renomę, napiszcie maile do tych swoich Jonas Brothers albo zwróćcie się do nich bezpośrednio. Dziękuję za uwagę.

  • Egzystencjalne #8 (3) 17.07.2009 r.

    W całej tej wojnie o publiczne media uwiera mnie jeden fakt. W okresie wakacyjnym większość telewizji (prywatne też, ale teraz nie o nich mowa) serwuje powtórki wszystkiego, co im się nawinie pod rękę i jeszcze się nadaje do odtworzenia. Ciekawy jestem dlaczego zamiast płacić abonament, nie można wysłać im kserokopii dowodów wpłat z zeszłego roku.

  • Nowy hosting (5) 12.07.2009 r.

    Od kilkudziesięciu godzin blog jest serwowany z nowego miejsca – Linuxpl.com. Przerwa w działaniu byłaby krótsza gdyby nie OVH i Firefox, które wspólnie odmówiły mi szybkiego odświeżenia i rozpropagowania nowych DNSów. Jednak wszystko wskazuje na to, że operacja się udała, a pacjent (czyt. blog) działa nieco szybciej.