Łukasz "Lukem" Wójcik

Lukem.net nie jest już aktualizowany. Przeczytaj ostatni wpis »

Next po zmianach

25.06.2009, 21:01 Różne

“Kupiłem dzisiaj lipcowy numer magazynu Next i… osłupiałem”. Tak podsumował swoje zetknięcie z aktualnym numerem gazety Paweł Wimmer. Obawiałem się, że przyjdzie mi zacząć swój wpis podobnie, ale po zapoznaniu się ze wspomnianym wydaniem stwierdziłem: nie jest dobrze, ale nie jest też źle.

Na początek małe porównanie. Numer Next 6/2009 liczył 130 stron, miał płytę DVD i był klejony. Tematyka obejmowała ogólnikowe artykuły na różne tematy okołoinformatyczne – takie jak urządzenia do mobilnego internetu czy projektory do prezentacji – jak również związane z telekomunikacją: VoIP czy anteny do GSM. Mnóstwo testów pojedynczych różnych urządzeń, a także raporty na temat zarządzania serwerami, sieci, wdrożeń i temu podobnych spraw. I jeszcze dział Kariera w IT, traktujący o perspektywach pracy w sektorze informatycznym i opisujący dobrych pracodawców. Zawartość płyty DVD pomijam, bo mnie niezbyt interesuje.

Next 7/2009 – 98 stron, brak płyty, zszywany. Tematyka: hardware, software, internet, porady, testy pojedyncze. Nic więcej…

Ale poczekajmy jeszcze z werdyktem. Artykuły w czasopiśmie, w szczególności te ogólne, zawsze pochłaniałem z ciekawością. Mimo że 70% ich treści mogłem przewidzieć, to jednak zawsze znajdowało się tam coś, o czym nie wiedziałem. Tak też jest w przypadku artykułów “Atak na Google”, “Google fotografuje Polaków” czy zbioru tekstów na temat Windows 7. Nieważne, że większość tych treści można znaleźć w internecie – nie spędzam zbyt wiele czasu na lekturę serwisów technologicznych, więc dla mnie są one jak znalazł. Z nieco mniejszym entuzjazmem podszedłem do tekstu “Koniec kariery netbooka”, którego tytuł kompletnie minął się z treścią. Ale mniejsza z tym.

Z aktualnościami w gazecie wiąże się jeden szkopuł. We wcześniejszych numerach często trafiały się dość specyficzne formy reklamowe, mające postać dłuższych artykułów na wybrany temat. Były one wyraźnie oznaczone, ale można było je poznać także po bezszeryfowej czcionce (dla odróżnienia, cała gazeta pisana była “szeryfem”). No i teraz, w nowym Next, aktualności są napisane bezszeryfowym krojem i przez pierwsze kilkanaście minut myślałem, że to reklamy. Nie do końca rozumiem tą zmianę, zwłaszcza że artykuły z cyklu “temat numeru” są już pisane szeryfem.

Jeśli jeszcze o tym nie napisałem, to zrobie to teraz: nadal jest mnóstwo testów pojedynczych, zarówno sprzętu, jak i oprogramowania oraz serwisów internetowych. Nie czytam ich od deski do deski, raczej oglądam obrazki. Znalazło się też całkiem sporo porad, pisanych według schematu problem-rozwiązanie. Cieszy mnie, że Next nie poszedł jeszcze w ślady PC-Formatu i nie prezentuje szczegółowych instrukcji postępowania…

Ostatnia rzecz to płyta DVD, a właściwie jej brak. Niby dobrze, bo i tak z niej nie korzystałem. Z drugiej jednak strony numer poświęcony był Windows 7 i naturalnym byłoby, aby testowa wersja tego systemu znalazła się na płycie. Zawsze byłoby to mniej o te kilkanaście godzin, które spędziłem na ściąganie obrazu ISO z sieci.

Ogólnie rzecz biorąc, najnowszy Next nie jest aż tak zły, jak się obawiałem. Traktuję go raczej jako lekturę do obiadu a nie poważne źródło wiedzy, więc w tym zakresie nadal spełnia moje oczekiwania. Trochę jednak stracił ze swojego “ambitnego” charakteru i nie będę żałował, jeśli kiedyś zapomnę nabyć najnowszy numer. No cóż, kryzys podobno.

Tagi: , , ,

Komentarze do wpisu

  • Chumber26.06.2009, 8:31

    130 a 98 stron i brak płyty – kryzys jak widać ;)

    Pozdrawiam

  • glabek9426.06.2009, 10:55

    Ja też kupowałem Next i trochę numerów leży na regale, ale właśnie w czerwcu po przeczytaniu 6 numeru postanowiłem, że kupować nie będę. Ale gdy kupowałem to właśnie w Nekstcie najfajniejsze były te felietony – 2 strony pisania o niczym i wszystkim – bardzo fajnie się je czytało. Poza tym całkiem możliwe, że, oprócz kryzysu, zmianie pomógł nowy naczelny.

  • Ravicious26.06.2009, 11:51

    Mają jakieś exclusivy, jak CD-A? W innym wypadku nie warto kupować.

  • Lukem26.06.2009, 12:02

    Nigdy go nie kupowałem dla exlusivów…

    …których to i tak nie uświadczyłem.

  • SpeX21.07.2009, 5:11

    A mi się osobiście Nowy NEXT strasznie podoba. I na przykład wolę go od PC Format który za ciut więcej jest z DVD.

    Choć teksty nie są najlepsze, przykładowo z w.w numerze dwa teksty o Win7 pisane przez tego samego autora mają totalnie odwrotne podsumowania. I oprócz tego kilka dość drobnych błędów.

Od 21.08.2009 r. możliwość komentowania wpisów została wyłączona.

Miniblog

  • #PolandwantsJB (2) 19.07.2009 r.

    Drogie Polki i drodzy Polacy. Nie przenoście zwyczajów rodem z blogów Onetu na Twittera. Zamiast bezsensownie spamować międzynarodowy serwis i wyrabiać sobie i innym wątpliwą renomę, napiszcie maile do tych swoich Jonas Brothers albo zwróćcie się do nich bezpośrednio. Dziękuję za uwagę.

  • Egzystencjalne #8 (3) 17.07.2009 r.

    W całej tej wojnie o publiczne media uwiera mnie jeden fakt. W okresie wakacyjnym większość telewizji (prywatne też, ale teraz nie o nich mowa) serwuje powtórki wszystkiego, co im się nawinie pod rękę i jeszcze się nadaje do odtworzenia. Ciekawy jestem dlaczego zamiast płacić abonament, nie można wysłać im kserokopii dowodów wpłat z zeszłego roku.

  • Nowy hosting (5) 12.07.2009 r.

    Od kilkudziesięciu godzin blog jest serwowany z nowego miejsca – Linuxpl.com. Przerwa w działaniu byłaby krótsza gdyby nie OVH i Firefox, które wspólnie odmówiły mi szybkiego odświeżenia i rozpropagowania nowych DNSów. Jednak wszystko wskazuje na to, że operacja się udała, a pacjent (czyt. blog) działa nieco szybciej.