Łukasz "Lukem" Wójcik

Lukem.net nie jest już aktualizowany. Przeczytaj ostatni wpis »

Media

Prasa, radio, telewizja czyli tzw. “stare media”. O tym, co powiedzieli w telewizji, usłyszałem w radiu albo przeczytałem w gazecie.

maj 27 2009

O tej gazecie i tej blogerce

O tym czymś, co różni ludzie w internecie nazywają “Kataryna-gate” albo początkiem końca “Dziennika”, miałem pierwotnie nie pisać. Wydawało mi się, że sprawa przycichnie w ciągu kilkudziesięciu godzin. Jednak po lekturze kolejnych artykułów na ten temat nasunęło mi się parę spostrzeżeń.

Czytaj dalej »

lip 4 2008

Mikroreklama gazetowa

Jak przyciągnąć uwagę mając zaledwie kilka centymetrów kwadratowych na łamach sześciu stron programu telewizyjnego? Pewna sieć komórkowa użyła do tego dodatku telewizyjnego do dzisiejszego “Dziennika” i udowodniła, że nie jest to specjalnie trudne. Przynajmniej na mnie podziałało.

Czytaj dalej »

kwi 8 2008

Cośtam cośtam, najlepsza muzyka

Pewna ogólnopolska stacja radiowa słynie konkursem zwanym “Tysiąc na godzinę w RMF FM”. Należy on do kategorii tych, gdzie o wygranej bardziej od wiedzy decyduje decyduje łut szczęścia plus odrobina rozsądku. Wszystko pięknie, tylko odnoszę wrażenie, że ludziom biorącym w nim udział brakuje tej odrobiny rozsądku.

Czytaj dalej »

Miniblog

  • #PolandwantsJB (2) 19.07.2009 r.

    Drogie Polki i drodzy Polacy. Nie przenoście zwyczajów rodem z blogów Onetu na Twittera. Zamiast bezsensownie spamować międzynarodowy serwis i wyrabiać sobie i innym wątpliwą renomę, napiszcie maile do tych swoich Jonas Brothers albo zwróćcie się do nich bezpośrednio. Dziękuję za uwagę.

  • Egzystencjalne #8 (3) 17.07.2009 r.

    W całej tej wojnie o publiczne media uwiera mnie jeden fakt. W okresie wakacyjnym większość telewizji (prywatne też, ale teraz nie o nich mowa) serwuje powtórki wszystkiego, co im się nawinie pod rękę i jeszcze się nadaje do odtworzenia. Ciekawy jestem dlaczego zamiast płacić abonament, nie można wysłać im kserokopii dowodów wpłat z zeszłego roku.

  • Nowy hosting (5) 12.07.2009 r.

    Od kilkudziesięciu godzin blog jest serwowany z nowego miejsca – Linuxpl.com. Przerwa w działaniu byłaby krótsza gdyby nie OVH i Firefox, które wspólnie odmówiły mi szybkiego odświeżenia i rozpropagowania nowych DNSów. Jednak wszystko wskazuje na to, że operacja się udała, a pacjent (czyt. blog) działa nieco szybciej.